Indyjska agencja kosmiczna ma w 2019 r. rozpocząć drugą misję na Księżyc, zwaną Chandrayaan-2. Byłby to pierwszy przypadek, gdy Indie lądują na powierzchni satelity Ziemi. A wszystko to niższym kosztem niż wyprodukowanie filmu „Interstellar”.

Nie wszystko, co jest warte zachodu, musi być kosztowne. Celem indyjskiego projektu Chandrayaan-2 jest wylądowanie na Księżycu i umieszczenie tam łazika. Co więcej misja ma dotrzeć tam gdzie nie dotarł jeszcze nikt, czyli do południowej części „srebrnego globu”.

 

 

Chandrayaan-2 ma kosztować mniej niż produkcja filmowa

Ambitny projekt ma być tani w realizacji. Więcej wydano bowiem na fikcyjną podróż kosmiczną pokazaną w filmie science-fiction „Interstellar”.

 

 

Hollywoodzka produkcja wyreżyserowana przez Christophera Nolana kosztowała 165 milionów dolarów. Dla porównania, Chandrayaan-2 ma kosztować tylko około 123 milionów dolarów. Wszystko dzięki procesowi opisanemu jako „uproszczenie”.

Uproszczenie systemu, miniaturyzacja złożonego systemu, ścisła kontrola jakości i maksymalizacja wydajności sprawiają, że nasze misje kosmiczne są oszczędne i opłacalne – powiedział szef ISRO dr Kailasavadivoo Sivan w „The Times of India”.

Indyjska agencja kosmiczna zapewnia, że dokłada wszelkich starań na każdym etapie budowy statku kosmicznego lub rakiety, by uniknąć marnotrawstwa.

Zobacz także: Asteroida Bennu zmierza w kierunku Ziemi. NASA ma pomysły jak się przed nią obronić

Misja Chandrayaan-2 – dowiedzieć się więcej o Księżycu

Druga indyjska misja księżycowa ma podążać śladami Chandrayaan-1, którego odkrycia pomogły potwierdzić obecność wody na powierzchni satelity Ziemi w 2009 roku. Tym razem Indie spodziewają dowiedzieć się więcej o ziemskim sąsiedzie. Spekuluje się, że na południowym biegunie Księżyca mogą znajdować się bogate zasoby wody oraz cennego helu-3.

Misja Chandrayaan-2 została zatwierdzona przez indyjski rząd pod koniec ubiegłego dziesięciolecia. Pierwotnie zakładano, że jej start odbędzie się w kwietniu 2018 roku. Jednak ze względu na kolejne testy poszczególnych elementów misji termin ten przesuwano. Najnowszy komunikat zapowiada start Chandrayaan-2 na początku przyszłego roku.

Zobacz także: Astrofizyk Neil Tyson gasi Muska: Jestem sceptyczny, że znajdzie się tłum ludzi, którzy polecą na Marsa i zechcą tam zostać