Nie wszystkie rozwijające się kraje stawiają na węgiel. Chiny tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zwiększyły produkcję prądu z energii słonecznej o 24 gigawaty. Dla porównania planowana w Polsce elektrownia atomowa ma wytwarzać… 1 gigawat.

Rząd w Pekinie potwierdził swą dominację w pozyskiwaniu energii słonecznej. Jak podaje portal Futurism już zrealizowano cel postawiony na 2020 rok wynoszący 104 gigawaty mocy. Chiny są największym producentem tego typu energii na świecie i nie wydaje się, aby w najbliższym czasie się to zmieniło. Dla porównania potężne Stany Zjednoczone wytwarzają 44,7 GW.


Chiny odchodzą od węgla

Chiny tak jak Polska są zaliczane do krajów rozwijających się. Mimo to stopniowo odchodzą od węgla. Tamtejszy rząd w ogłoszonym w 2016 roku planie pięcioletnim zdecydował się ograniczyć maksymalną łączną moc elektrowni.

Choć w Chinach wciąż powstają nowe siłownie opalane węglem, ponad 100 projektów zostało w tym roku wstrzymanych. Od 2020 roku moc uzyskiwana z węgla ma już nie rosnąć. 

Zobacz także: Chiny testują pożeracz smogu. Wieża wypluwa 8 mln m3 przefiltrowanego powietrza na dobę

Polska w gronie krajów o najgorszej jakości powietrza

Polska należy do grona krajów o najgorszej jakości powietrza. Na liście Światowej Organizacji Zdrowia znajdują się aż 33 polskie z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie.

Mimo, że za stan powietrza często obwinia się natężony ruch samochodowy to emisja zanieczyszczeń wynika przede wszystkim z ogrzewania domów za pomocą węgla i materiałów opałowych złej jakości. Według raportu Instytutu Ekonomii Środowiska w Polsce, aż 3,8 mln czyli 70% domów jednorodzinnych ogrzewanych jest węglem, w tym ok. 1,5 mln kotłów to stare kotły zasypowe, z których 2/3 ma 10 lat lub więcej.