Gdy tylko wymienisz bitcoina lub jakąkolwiek kryptowalutę na legalny środek płatniczy, taki jak złoty czy euro, będziesz musiał zapłacić podatek. Poniżej wyjaśniamy, krok po kroku, jak to zrobić.

AKTUALIZACJA – Ministerstwo Finansów podało nowe wytyczne:

Jeśli handlujesz Bitcoinem lub inna kryptowalutą, zapłacisz także podatek PCC albo podatek VAT.
Przychody z handlu kryptowalutami mogą być zakwalifikowane do źródła przychodów z tytułu:

  • praw majątkowych, albo
  • pozarolniczej działalności gospodarczej.

Dochody z obrotu krytpowalutami zakwalifikowane do praw majątkowych opodatkowane są na zasadach ogólnych, czyli wg skali podatkowej 18% lub 32%.

Natomiast dochody z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej, podlegają łączeniu z innymi dochodami z tego źródła przychodów. Jako podatnik dochód (stratę) z tego tytułu wykazujesz w zeznaniu PIT-36, jeżeli wybrałeś formę opodatkowania na zasadach ogólnych według skali podatkowej albo w PIT-36L, jeżeli wybrałeś formę opodatkowania 19% stawką podatku.

Czytaj więcej: Ministerstwo Finansów podało nowe wytyczne jak rozliczyć zysk z handlu kryptowalutami

Na razie nie ma dokładnych szacunków, ilu Polaków zarobiło do tej pory na walutach bitcoin i innych kryptowalutach. Patrząc po wzrostach kursów z pewnością ich grono rośnie. I z pewnością – wraz z rosnącą jak na drożdżach ceną walut wirtualnych – pozbywali się ich. Pojawił się więc dochód.

Mimo że w Polsce kryptowaluty nie są legalnym środkiem płatniczym, nie są też zakazane. Dlatego trzeba rozliczyć podatek z ich sprzedaży. Powstaje pytanie – jak to zrobić?

Podatki od bitcoin i kryptowalut w zależności od formy działalności

To ile ostatecznie zapłacisz podatku od przychodów z kryptowalut zależy od tego jaką formę opodatkowania przyjąłeś na co dzień.

Bitcoin, a podatki – rozliczenie jako osoba fizyczna – 18% lub 32%

Polskie przepisy nie precyzują zasad opodatkowania dochodów ze sprzedaży kryptowalut, ale istnieją interpretacje organów skarbowych na ten temat. Polski fiskus traktuje bitcoina, nie jako walutę, lecz jako prawo majątkowe. Oznacza to, że dochód ze sprzedaży kryptowalut trzeba doliczyć do innych dochodów i zapłacić podatek na zasadach ogólnych. Czyli według skali podatkowej 18% lub 32%. Stawkę 32% płacą te osoby, których roczne łączne dochody przekraczają 85,5 tys. zł.

Poniżej interpretacja Ministerstwa Finansów:

– Kryptowaluta, jakkolwiek pozbawiona substratu materialnego, niewątpliwie posiada określoną i wymierną wartość. Należałoby ją zatem zakwalifikować jako rodzaj dobra niematerialnego, będącego mieniem w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Z tych względów przychód ze sprzedaży waluty kryptograficznej, co do zasady, zaliczany jest do źródła przychodu, jakim są prawa majątkowe, o którym mowa w art. 18 ustawy PIT – poinformowało nas MF.

Taką interpretację potwierdza ekspert ds. podatków inwestycyjnych Robert Morawski:

– Dochody z transakcji na kryptowalutach należy, w mojej ocenie, zaliczyć do dochodów z praw majątkowych i jako takie opodatkowywać według tzw. skali podatkowej. Obowiązują tu ogólne zasady ustalania przychodów i kosztów podatkowych.

Bitcoin, a podatki – rozliczenie jako jednoosobowa działalność gospodarcza – 19%

Co jeśli twoje dochody przekraczają 85,5 tys. zł i łapiesz się na mniej korzystną stawkę? Rozlicz zyski z kryptowalut na jednoosobową działalność gospodarczą. Otwiera to możliwość zapłacenia stawki podatku liniowego wynoszącego 19%. Jak wynika z interpretacji nr 0111-KDIB1-1.4011.164.2017.1.BK można założyć działalność gospodarczą nawet już po zakupie kryptowalut a przed ich sprzedażą.

Interpretacja Ministerstwa Finansów:

– Jeżeli emisja kryptowaluty i handel nią są przedmiotem działalności gospodarczej, wówczas uzyskiwany przychód z tego tytułu zaliczany jest do źródła, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy PIT, tj. pozarolniczej działalności gospodarczej.

Czytaj więcej: Bitcoin a podatki. Jak rozliczać się z fiskusem ze sprzedaży kryptowaluty.

Uwaga: nie rozliczysz już na ryczałt według stawki 3 %

Do niedawna wielu przedsiębiorców rozliczało przychody z kryptowalut ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, według stawki 3%. Uznawali obrót bitcoinem za działalność usługową w zakresie handlu. Jednak pod koniec 2016 roku te złote czasy dobiegły końca, bo GUS zmienił klasyfikację działalności polegającej na obrocie kryptowalutami na usługę finansową (PKWiU 64.19.30.0: „Pozostałe pośrednictwo pieniężne, gdzie indziej niesklasyfikowane”, PKD 64.19.Z: „Pozostałe pośrednictwo pieniężne”). A to oznacza, że handlujący kryptowalutami stracili możliwość korzystania z ryczałtu.

Pomniejsz swój zysk o koszty, np. prowizje dla giełdy

Opodatkowaniu nie podlega cały przychód ze sprzedaży kryptowalut. Przychodem ze sprzedaży praw majątkowych są wpływy pomniejszone o koszty zbycia. Kosztami mogą być np. prowizje dla giełd kryptowalutowych, zapłacone przy zakupie czy sprzedaży wirtualnych pieniędzy.

Warto zachowywać dowody poniesionych kosztów zakupu bitcoina

Zachowywanie dowodów zakupu / sprzedaży kryptowalut jest szczególnie ważne dla tych, którzy dokonują więcej niż jednej transakcji w roku. Ustawa o podatku dochodowym nie precyzuje bowiem, jaką kolejność transakcji trzeba brać pod uwagę. Czyli inwestor musi prowadzić dokumentację pozwalającą zidentyfikować ceny kolejnych partii sprzedawanych kryptowalut. Jeśli inwestor nie ma dokumentacji, na pewno nie popełni błędu stosując metodę FIFO, czyli „pierwsze przyszło, pierwsze wyszło”. Oznacza ona, że od przychodów ze sprzedaży pierwszej partii kryptowalut odejmuje się cenę zapłaconą przy pierwszym zakupie.

Jeśli nie ujawnisz przychodów z kryptowalut, ryzykujesz 75 proc. podatku

A może chciałbyś zataić wymianę kryptowalut na tradycyjną walutę? No cóż, jeśli fiskus dowie się o tym, że podatnik nie ujawnił tzw. dochodów ukrytych, albo wykazał je w niepełnej wysokości, może naliczyć podatek w wysokości 75%! Pamiętaj, że rejestrując się na giełdach kryptowaluty, zwłaszcza w Polsce, tracisz anonimowość. Ryzyko, że predzej czy później Fiskus dowie się o twoich przychodach jest spore. Może też zapytać się o źródła przychodów jeżeli zdecydujesz się na większe zakupy jak samochodu czy mieszkania z przychodów z kryptowalut.

Strata nie pomniejszy przyszłorocznych zysków

I na koniec jeszcze jedna ważna sprawa. Należy pamiętać, że – niestety – ujemny wynik na transakcji kryptowalutami nie pomniejszy zobowiązania podatkowego. Stratę poniesioną na giełdzie można odliczyć od przyszłych zysków z handlu akcjami. W przypadku bitcoin tak się nie da. Tutaj każdy rok rozliczamy indywidualnie. Trzymamy więc kciuki, aby było jak najmniej inwestorów, którzy mają straty na handlu kryptowalutami.

Dajcie znać w komentarzach czego wam zabrakło w artykule, jakie macie pytania i wątpliwości. W razie pojawiających się potrzeb i wątpliwości będziemy go rozbudowywać o kolejne elementy.