Akcja tej historii nie rozgrywa się w Bostonie ani Cambridge, tylko w Łodzi i Warszawie. Głównym jej bohaterem nie jest John, czy Paul, ale urodzony w Ostrowcu Świętokrzyskim Maciej Wieczorek. W najnowszym rankingu najbogatszych Polaków miesięcznik Forbes umieścił go na 20 miejscu zestawienia.

O Macieju Wieczorku trudno znaleźć informacje w mediach głównego nurtu, oto co udało nam się na jego temat ustalić.

Przedstawiciel trzeciej fali giełdowych prezesów

Maciej Wieczorek to współzałożyciel biotechnologicznego Mabionu i założyciel spółki farmaceutycznej Celon Pharma. To jeden z przedstawicieli trzeciej generacji prezesów na polskiej giełdzie. Po pierwszej, która dorobiła się na prywatyzacji i drugiej, która koncentrowała się na budowaniu przedsiębiorstw zaspokajających potrzeby Polaków, należy do trzeciej generacji giełdowych prezesów, którzy nie ograniczają się do rynków lokalnych, ale myślą w perspektywie globalnej.

Mabion wartość ponad 100 mln zł

Jego pakiet akcji w biotechnologicznej spółce Mabion jest warty obecnie ponad 100 mln zł. Założona przez konsorcjum podmiotów firma jest pierwszą w Polsce spółką, która od początku do końca stworzyła własny lek biotechnologiczny. Ma on szanse trafić na rynek w 2019 r. Firma posiada własne moce produkcyjne oraz pracuje nad kolejnymi lekami biotechnologicznymi. Obecnie prowadzone są działania nad sfinansowaniem dalszego jej rozwoju. Mabion planuje w związku z tym pozyskać finansowanie na jednym z rynków zagranicznych. Maciej Wieczorek od samego początku stał na czele tej inicjatywy i do grudnia 2016 r. był wieloletnim prezesem tej firmy.

Celon Pharma wartość ponad 1 mld zł

Celon Pharma to z kolei spółka, która wytwarza specjalistyczne leki generyczne we własnych laboratoriach, oraz pracuje nad rozwojem dużej liczby leków innowacyjnych. Mowa o tak gorących zastosowaniach jak nowotwory, depresja czy cukrzyca. To pierwsze biznesowe dziecko Wieczorka, w którą prezes, jak sam mówi, nie tylko zainwestował wszystkie posiadane pieniądze, ale też całego siebie. Dzisiaj Celon Pharma to bardzo dochodowy biznes. Po trzech kwartałach 2016 roku spółka zarobiła na czysto 35,1 mln zł.

Trudne początki

Dzisiaj wszyscy patrzą z uznaniem na dokonania Macieja Wieczorka i całego zespołu, z którym budował zarówno Mabion, jak i Celon Pharmę. Na początku to nie wyglądało jednak tak obiecująco. Po odejściu z Adamedu, innej ambitnej polskiej firmy z branży medycznej, Maciej Wieczorek rozpoczyna w 2002 roku budowę Celon Pharmy. Sam na własnej skórze przechodzi przez wszystkie etapy tworzenia firmy, począwszy od regulacji, przez technologię, badania i na pozyskiwaniu kapitału kończąc.

Na pytanie czy było na początku trudno, Bogdan Manowski, wieloletni współpracownik Macieja Wieczorka a obecnie wiceprezes Celon Pharmy odpowiada, że było i to bardzo! Co prawda, firma cały czas praktycznie się rozwijała, ale w początkowej fazie miała duże problemy z płynnością.

Mieliśmy zyski, ale nasi odbiorcy nie płacili. W kasie było pusto, a plany były bardzo ambitne i mocno goniły nas terminy wspomina. Prezes jednak dzielnie to znosił i nigdy nie dawał po sobie poznać, że coś jest nie tak. Był problem to starał się go rozwiązać – opowiada Manowski.

Wszystko jest trudne zanim stanie się łatwe

Bogdan Manowski wspomina, że Macieja Wieczorka poznał, kiedy jeszcze pracował w GlaxoSmithKline. W imieniu zagranicznego koncernu negocjował wtedy umowę z małą warszawską firmą Celon Pharma.

Zazwyczaj w tego rodzaju negocjacjach uczestniczy sztab ludzi z każdej ze stron. Jest medyk, finansista, prawnik, inżynier i ktoś z kierownictwa. Jakie było nasze zdziwienie gdy do sali konferencyjnej wszedł jedynie Maciej Wieczorek. To zdziwienie zostało jednak szybko przebite, gdy okazało się, że on wszystkie te kompetencje posiada i po prostu nie potrzebuje nikogo więcej – wspomina Manowski.

Maciej Wieczorek zapytany przez nas o swoje motto życiowe bez zawahania mówi, że jest nim „wszystko jest trudne, nim nie stanie się proste”. Od początku istnienia firmy budował ją przechodząc przez każdy proces „od deski do deski”.

Są prezesi, którzy mają od wszystkiego ludzi i załatwiają sprawy telefonując. Prezes Celon Pharmy działa inaczej. Owszem też korzysta z pracy fachowców, ale sam musi rozumieć każdy proces, od początku do końca.

Dogłębne zrozumienie jest niezbędne do tego, aby szybko podejmować decyzje. Bo to jest najważniejsze w prowadzonym przez nas biznesie, szybkie podejmowanie jak najlepszych decyzji. W taki sposób budujemy swoją przewagę nad konkurencją – mówi Wieczorek.

Farmaceutyczny start-up

Na każdym spotkaniu z inwestorami Maciej Wieczorek przekonuje, że w trudnym biznesie, jakim jest wynajdywanie nowych leków mała firma może wygrać z dużą. Kluczowe jest odpowiednie selekcjonowanie projektów z dużym potencjałem i szybkie ich realizowanie. Zapytany przez nas na jednej z konferencji o to, w jaki sposób odbywa się proces decyzyjny odpowiada, że bardzo szybko. Dane ze świata odnośnie postępów badań i naszych postępów spływają na bieżąco. Bywa, że czasem umawiamy się na rozmowę konferencyjną z całym zespołem w nocy, aby podjąć szybko decyzję.

To właśnie szybkość podejmowania decyzji zaskoczyła Bogdana Manowskiego, gdy przeszedł z korporacji do pracy w Celon Pharma.

W korporacji każda decyzja trwa. Są spotkania, analizy, raporty, a potem się czeka. W Celon Pharmie jest spotkanie, ustalany jest plan działania i wszyscy się rozchodzą do swoich obowiązków – tłumaczy aktualny wiceprezes Celon Pharmy.

Ta strategia działa przy niezbyt dużych zespołach, ale takie właśnie buduje Wieczorek.

Nie dajmy się jednak zwieść temu, że prezes Celon Pharmy działa chaotycznie, bo jest dokładnie na odwrót. Rafał Hirsch aktualny redaktor naczelny NEXT Gazeta, wcześniej wieloletni prowadzący program TVN CNBC, na łamach którego rozmawiał z całą śmietanką prezesów spółek z polskiej giełdy, wspomina, że Maciej Wieczorek był w jego prywatnym rankingu top 3 prezesów, którym zapewne się uda.

Wtedy rozmawialiśmy o Mabionie, którego przyszłość była niepewna. Maciej Wieczorek jednak miał plan dla tej spółki na kilka lat do przodu i z wyprzedzeniem wiedział, na których etapach jej rozwoju pojawią się problemy i już im przeciwdziałał – wspomina Hirsch.

Dzisiaj Mabion jest w zupełnie innej sytuacji. Ma własny biopodobny lek, moce produkcyjne, laboratoria i kolejne perspektywiczne projekty nad, którymi pracuje. Z jednej strony potrzebuje dalszego kapitału na rozwój, a z drugiej może stanowić łakomy kąsek dla zagranicznych potentatów, które przespały okres rozwoju leków biopodobnych. Ale oczywiście Mabion jest na wypadek przejęcia zabezpieczony odpowiednimi zapisami statutowymi spółki.

Zobacz także: „Stać nas na inwestowanie we wzrostowe technologiczne spółki” – rozmowa z Maciejem Wieczorkiem Prezesem Celon Pharma

Sukces Celon Pharmy to również w głównej mierze efekt myślenia wyprzedzającego. Manowski wspomina, że nad najbardziej zyskownym dotychczas projektem firmy, czyli lekiem inhalacyjnym Salmex, zaczęli pracować jak jeszcze w Polsce nie było dla niego rynku.

Tego rodzaju leki nie były wówczas refundowane przez NFZ. My jednak po dogłębnej analizie trendów światowych w branży i swoich możliwości doszliśmy do wniosku, że prędzej czy później musi na niego powstać rynek w Polsce – wspomina Manowski.

Dzisiaj Salmex odpowiada za ok. 62% przychodów Celon Pharmy. Lek udało się wprowadzić do dystrybucji w wielu krajach europejskich, a firma pracuje obecnie nad wprowadzeniem go na rynek amerykański oraz inne kraje ameryki południowej.

Drugi kontakt z giełdą czyli Celon Pharma

Paradoksalnie pierwsze biznesowe dziecko Macieja Wieczorka, jakim jest Celon Pharma trafiło na giełdę dopiero po Mabionie. To był największy debiut na polskiej giełdzie w 2016 roku. Spółka planowała pozyskać 245 mln zł na rozwój swoich innowacyjnych projektów, a inwestorzy zgłosili gotowość powierzenia jej 1,5 mld zł. Rynek murem stanął za Wieczorkiem i zapewne nikt tego nie żałuje. W niecałe pół roku kurs spółki wzrósł ponad 100% (cena emisyjna w czasie IPO wyniosła 16,33 zł, a obecnie jest to blisko 34 zł).

Zapytany przez nas jeszcze w październiku 2016 na debiucie Wieczorek o to, dlaczego tak tanio zaoferował inwestorom akcje z rozczulającą szczerością stwierdził, że chce dać im zarobić. To kolejny ruch wyprzedzający, bo ma nadzieję, że odwdzięczą się mu jak będzie potrzebował ich pomocy, szukając finansowania za kilka lat na kolejne ambitne i innowacyjne projekty.

Inżynier, finansista, doktor biologii medycznej

W całej historii Macieja Wieczorka najciekawsze jest to, że z wykształcenia jest inżynierem i absolwentem Politechniki Warszawskiej. W czasach, gdy kończył studia nie miał jednak dobrych perspektyw w wyuczonym zawodzie, więc rozpoczął pracę w bankowości. Tam nauczył się analizować projekty inwestycyjne i szukać finansowania. To właśnie w ten sposób trafił do Adamedu, bo zajmował się w banku analizą spółek sektora farmaceutycznego. Praca w Adamedzie utwierdziła Wieczorka w tym, że chce dalej podążać w tym kierunku i bardzo dobrze wspomina ten okres.

W 2007 roku zrobił doktorat z biologii medycznej. Tytuł jego pracy to uwaga, uwaga „Wpływ wyciszenia białka Wnt-1 na proliferację i śmierć komórek raka piersi”. Promotorem jego pracy był Prof. Tadeusz Pietrucha, pionier biotechnologii w komercyjnym wydaniu w Polsce. Inicjator i założyciel legendarnego już Bio-Forum Łódz. Prawdziwy autorytet, jeśli chodzi o biotechnologię w Polsce i jak się okazuje jeden z współzałożycieli Mabionu.

Poprawić jakość i długość życia

Zapytany przez redaktora Forbes’a o swoje ambicje i cele Maciej Wieczorek odpowiada:

Moją największą ambicją jest stworzenie przełomowych produktów, które faktycznie wpłyną na nasze życie, na jego jakość i długość.

W tym kierunku prowadzi wszystkie swoje działania. Ma opinię mocnego gracza i wymagającego pracodawcy.

Wymagam, ale jednocześnie staram się stwarzać swoim pracownikom duży komfort pracy i odpowiednią przestrzeń do działania – twierdzi prezes Celon Pharma.

Wieczorek zdradza nam, że ma świadomość tego, że człowiek może efektywnie pracować przez 30% czasu i najpiękniejsze w nas ludziach są nasze mocne i słabe strony. W okresie bezczynności rodzą się najczęściej najlepsze pomysły, dlatego stara się utrzymać odpowiedni balans pomiędzy ilością pracy i wolnego czasu dla pracowników.

Sam Maciej Wieczorek jednak dużo pracuje, ale mówi, że nie czuje się pracoholikiem, bo robi to, co sprawia mu przyjemność. W wolnym czasie poświęca się rodzinie, słucha Cliffa Browna i czyta czasopisma militarne, interesują go zwłaszcza aspekty niewidzialności.

Poszukując słabości prezesa Celon Pharmy udało nam się znaleźć jedną. Pracownicy skarżą się, że zbyt rzadko zmienia samochody, bo od 7 lat jeździ takim samym. Współpracownicy jednak mówią, że taki jest ich prezes, woli zainwestować w nową aparaturę badawczą.

Zapytany przez nas o to Wieczorek zaczyna się śmiać i po chwili mówi, że w ogóle nie rozumie o co chodzi. Jego auto świetnie się spisuje i jak zacznie być inaczej, to dopiero je zmieni. Na koniec dodaje tylko jedną prośbę:

Proszę napisać, że obecnie mamy w Polsce najlepszy okres do zakładania innowacyjnych firm, więc jak ktoś ma dobry pomysł, to niech go realizuje, bo czas ucieka.